Tez macie czasem problem ze zrozumieniem i nazwaniem swoich wlasnych emocji? Ja musze przyznac, ze mi sie to niestety zdarza czasami. Nie wiem wtedy co mam zbytnio robic i jak sie ogarnac. Szukalem w necie info na ten temat i trafilem na dosc ciekawa rzecz - http://odkasi.blogspot.com/2016/11/jak-zapanowac-nad-emocjami-i-poczuc-sie.html - Emocjonalna Droga. Slyszal moze ktos z Was o tym? Jesli tak - to czy stosowal? A jak tak - to z jakim powodzeniem?
Chyba najlepiej skorzystać z pomocy dobrego psychologa? Zobacz sobie https://psychomedic.pl/psycholog-warszawa/ - to jedna z lepszych i polecanych klinik w Warszawie. Z umówieniem wizyty także w weekend nie powinno być problemu. Psycholog nakieruje Cię na poprawną drogę i ułatwi zrozumienie siebie i nauczy jak w danych sytuacjach postępować.
Mielismy kiedyś takie warsztaty z inteligencji emocjonalnej i staralismy sie nazywać swoje uczucia i emocje. Fajna sprawa, np podobno jak cię coś boli to spróbuj opisać to co czujesz bez używania słowa ból, czyli np. kłucie , pieczenie, ściskanie itd. podobno działa i to jest element terapii w ośrodkach leczenia bólu