Cześć! U nas w rodzinie od zawsze był obecny muzyczny klimat, ale jakoś nigdy nie upewnialiśmy się, czy nasze dzieciaki chociaż trochę to podchwycą. Niedawno zaczęliśmy z mężem myśleć o zapisaniu naszych maluchów na lekcje gry na instrumentach, ale mam obawy, czy nie zniechęcimy ich presją nauki. Czy nie lepiej byłoby, abyśmy sami spróbowali nauczyć się grać, żeby pokazać im, że to wspaniała zabawa? Może to zmotywuje je do spróbowania? Jak to wygląda u Was? Dzielicie się muzycznymi pasjami z dziećmi czy każde z Was ma swoje własne zainteresowania?
O, to ciekawe co piszesz! U mnie w rodzinie też zawsze była muzyka na pierwszym planie. Kiedyś wspólnie z siostrą zaczęłyśmy uczyć się grać na pianinie. Pamiętam, jak tata usiadł obok i zaczął nam grać jakieś proste melodie, a my za nim próbowałyśmy. To było mega motywujące! Jeśli chcesz spróbować nauczyć się grać, to może warto zerknąć na nauka gry na pianinie bydgoszcz. Mnie to wtedy naprawdę pomogło, bo nie czułam presji, a tylko radość z grania! Jak widzę dzieciaki przy instrumentach, od razu wracają te wspomnienia.