Codziennie oczyszczam twarz i używam matujących kremów, a mimo to moja cera nadal się świeci i często pojawiają się wypryski. Trafiłam na stronę kliniki Neonia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA, gdzie piszą, że zbyt agresywne oczyszczanie może pogłębiać problem. Może właśnie to robię źle? Zastanawiam się też, czy warto sięgnąć po profesjonalne zabiegi regulujące wydzielanie sebum. Czy ktoś z Was zauważył poprawę po zmianie pielęgnacji na łagodniejszą?