Rachunki za wodę wciąż rosną, a jednak podlewanie sporo wody ciągnie i w związku z tym szukamy sposobu na tanie lub darmowe podlewanie. Co polecacie? Deszczówka? Studnia głebinowa?
Zależy od tego ile masz powierzchni dachu i ile ogrodu do podlewania, przy większym ogródku zbiornik na deszczówkę to raczej za mało, my postawiliśmy na studnię głebinową, koszt troche większy niż zbieranie deszczówki, ale teraz podlewamy praktycznie za darmo
Studnia głębinowa do 30 m głębokości nie wymaga pozwoleń. Pompę mamy z Dambatu, IBO Italy, solidny włoski silnik, odporna na piasek, na pewno posłuży wiele lat