Jeżeli czegoś takiego im brakuje, to pomysł jest niezły. Trzeba dopasować się do potrzeb gospodarzy, żeby nie dublować prezentów i nie kupować tego, co wcale nie jest im potrzebne. Ja zazwyczaj pytam znajomych, co chcieliby dostać. Mojemu bratu wymarzyła się np.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA, o której sama nigdy bym nie pomyślała, a tak trafiłam bezbłędnie w jego gust.