Cześć, Czy ktoś z was robił przeszczep włosów (np. metodą FUE) i może opisać, jak wyglądają efekty po roku? Dużo się mówi o zagęszczeniu i naturalnym wyglądzie, ale mało kto pokazuje realne zdjęcia. Zastanawiam się nad tym zabiegiem, ale boję się sztucznego efektu. Jak to wygląda u was?
Cześć, robiłem przeszczep metodą FUE dokładnie rok temu – i mogę powiedzieć, że to była jedna z lepszych decyzji, jeśli chodzi o wygląd i pewność siebie.
Po ok. 3–4 miesiącach zaczęły pojawiać się pierwsze włosy, ale największy efekt był między 8. a 12. miesiącem – wtedy naprawdę widać było zagęszczenie. Linia włosów wygląda bardzo naturalnie, nikt nie domyśla się, że coś było robione – nawet fryzjer powiedział, że „masz fajnie ułożone włosy”, a nie że „masz przeszczep” 😉,
Jeśli boisz się sztucznego efektu, to wszystko zależy od kliniki i doświadczenia lekarza. Ja robiłem u dr Piotra Turkowskiego i naprawdę wszystko było na wysokim poziomie – profesjonalnie, dokładnie, bez masówki.