Dla mojego męża jak wypad za miasto to tylko na ryby... nie koniecznie ze mną . To jego ulubione zajęcie , wręcz hobby i nie widzę powodu bym miała mu to zabierać. On po prostu żyje tym tematem i spotykają się z kolegami i omawiają daną wędkę. Ostatnio na tapecie jest
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
,bo jak się okazuje to ryba dość wymagająca, gdzie potrzebne jest odpowiednie podejście i wiedza.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
,bo jak się okazuje to ryba dość wymagająca, gdzie potrzebne jest odpowiednie podejście i wiedza.