Świerze powietrze w biurze
Znam ten ból! U nas wprowadziliśmy żelazną zasadę: otwieramy okno na oścież na 5 minut, kiedy większość osób idzie do kuchni na kawę czy lunch, żeby nikt nie narzekał na przeciągi. Oprócz tego ratuję się małym nawilżaczem powietrza na USB postawionym na biurku, groszowa sprawa, a naprawdę robi różnicę, jak robi się duszno.


  PRZEJDŹ NA FORUM