| Cześć! Mam zagwozdkę z domem po pradziadkach, w którym mieszkamy z rodzicami od zawsze, ale formalnie sprawa spadkowa nigdy nie została przeprowadzona i teraz jest kilkunastu spadkobierców. Na stronie https://zasiedzenie.net/ wyczytałem, że w takiej sytuacji jeden ze współwłaścicieli może zasiedzieć udziały pozostałych, jeśli zajmuje się całością nieruchomości. Czy ktoś z Was przeprowadzał taki proces przeciwko reszcie rodziny? Interesuje mnie zwłaszcza, jak sąd podchodzi do kwestii opłacania podatków i remontów jako dowodów na posiadanie samoistne. Poradniki na stronie sporo wyjaśniają, ale chętnie poznam opinię kogoś, kto przez to przeszedł. |